Ona jak ja mowie ciała

Tzw. szybkość implementacji to jeden z najważniejszych czynników jakiegokolwiek sukcesu. Dlatego zapisałem to na karteczce i powiesiłem na ścianie za monitorem. To dlatego mówię o tym już w pierwszym odcinku.. To dzięki tej strategii w ogóle ta strona istnieje do dzisiaj i cieszy się popularnością, ponieważ bez tej informacji pewnie dalej bym się męczył tym, oskarżając ... Choć wydaje się ona być tylko zabawą lub atrakcyjną metodą nauki słówek, to – paradoksalnie – może też otwierać szerszy kontekst. Może mianowicie odsyłać do mowy ciała, w którą „angażują się” (jak w piosence): i głowa, i ramiona, i kolana, i oczy, i usta, a czasami nawet – palce u stóp… MOWA CIAŁA I JEJ POTĘGA – darmowy fragment – Złote MyśliŁukasz Milewski str. 13Moja przygoda z mową ciałaO mowie ciała usłyszałem po raz pierwszy w 1995 roku. Moje zaintere-sowanie okazało się fascynacją, ponieważ zawsze byłem poszukiwaczemprawdy i swobody w wyrażaniu człowieczeństwa. Ja zauważyłem je już po kilku dniach (mam nadzieję, że utrzymają się dłużej i wejdą mi w krew :)) Mowa ciała – magia, która działa. Książka obfituje w liczne przykłady komunikatów niewerbalnych i mowy ciała, które pomagają osiągnąć cel – uniknąć “NIE”. Wiele z nich stosuję (jak każdy z nas) zupełnie ... Mowa ciała kobiet to zawiła sprawa, ponieważ kobiety dużo lepiej od mężczyzn posługują się komunikacją niewerbalną. Kiedy przeglądam Internet, to widzę jak dużo osób nie wie jak interpretować mowę ciała kobiet. • Jak wykorzystać mowę ciała w sztuce manipulacji? • Jak nauczyć naszą podœwiadomoœć wysyłania potężniejszych komunikatów niewerbalnych? Czy wiesz, że 93% Twojej komunikacji ma charakter niewerbalny? To, jak porusza się Twoje ciało, jaki masz wyraz twarzy, jak szybko mówisz, a nawet to, gdzie stoisz lub siedzisz, jak mocno ... Twoja nowa mowa ciała. Poniżej znajdziemy kilka porad, jak sprawić by nasza mowa ciała nie była nudna: Opróżnij ręce – odstaw długopis, notes czy cokolwiek innego, co może krępować Twoje ruchy (niektórzy potrafią gestykulować, trzymając coś w ręce, ale jest to bardzo utrudnione i ciężko to robić bez naturalnych ... Środek ciężkości ciała. Nie musisz przyjmować dokładnie takiej samej pozycji jak druga osoba. Znajdź postawę, w które ciężar ciała jest rozłożony w podobny sposób. Zwróć uwagę na pochylenie ciała, zarówno w płaszczyźnie przód – tył, jak i do boku. Ręce i nogi. Przenoszenie ciężaru ciała z boku na bok lub w przód i w tył. Ruchy twojego ciała odzwierciedlają twoje podejście. Stałe przenoszenie ciężaru ciała z nogi na nogę i kołysanie się do przodu i do tyłu oznacza, że jesteś zaniepokojony lub zdenerwowany. Jest to fizyczna prezentacje tego, co dzieje się w twojej głowie. Jeśli chcesz zdobyć kobietę, która Ci się spodobała, to musisz mieć mowę ciała i całą zewnętrzną grę, na szóstkę. Musisz dawać sygnały swoją mową ciała: „Tak to ja jestem Twoim księciem z bajki:” - oczywiście tutaj żartuje, ale główna idea jest taka, że Twoja mowa ciała dla kobiety, mówi o Tobie wszystko.

Prezydent Andrzej Duda - List otwarty - O prezydenturę bez żydów

2018.08.06 18:28 Gazetawarszawska Prezydent Andrzej Duda - List otwarty - O prezydenturę bez żydów

Prezydent Andrzej Duda - List otwarty - O prezydenturę bez żydów
PUGNAE 17 JANUARY 2018
+++
Prezydent Andrzej Duda
List otwarty
https://preview.redd.it/uzkh2kr52ie11.jpg?width=780&format=pjpg&auto=webp&s=8bee793eccb3b3afce782f473038d392493c6d60
O prezydenturę bez żydów.
Szanowny Panie Prezydencie.
Jako przedstawiciel środowiska Gazety Warszawskiej – ja niżej podpisany - składam Panu życzenia w Jezusie Chrystusie: owocnej prezydentury w Państwie i narodzie katolickim.
Popieraliśmy Pana a Pan wygrał i w ramach tego przedsięwzięcia – my mali udziałowcy tego sukcesu – mamy prawo do dywidendy tego zwycięstwa. Prawo do napisania tego listu niech będzie tą dywidendą. Dywidendą podwójną, bo podobnie popieraliśmy kandydata na prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Gazeta Warszawska przez pewien znaczny okres kampanii – ale nie od samego początku - popierała Pana, jako kandydata na prezydenta, ale nie dlatego, że byłby Pan dobrym kandydatem, ale dlatego, że - w naszym przekonaniu - w stosunku do Komorowskiego był Pan mniejszym złem.
http://www.gazetawarszawska.com/index.php/pugnae/115-prezydent-andrzej-duda-list-otwarty-o-prezydenture-bez-zydow
Pana koneksje, tak rodzinne, jak i polityczne, czyniły Pana i czynią w dalszym ciągu osobą absolutnie niemal niewłaściwą do sprawowania Urzędu w Państwie i Narodzie, który tak strasznie ucierpiał z rąk żydowskich. A teraz, w tej agonii, ratunek miałby przyjść z rąk kogoś, kto jest w zawiązku małżeńskim z córką Kornhausera.
Jesteśmy jednak spadkobiercami tak x. Łuskiny, jak i Romana Dmowskiego i na miarę trudu przezwyciężania naszych braków staramy się trzymać kurs tych wielkich mężów, i w nawet najgorszej sytuacji nie pozostawiać naszej Świętej Ojczyzny oraz Jej Narodu. Narodu, który obecnie zdaje się być nie tylko słaby i ośmieszony, ale tak jakby w mniejszości we własnym kraju.
Kiedy byłem studentem, to w latach 70 -tych zachodziłem czasami do Kościoła św. Anny w Warszawie i tam jakiś ksiądz w kazaniu zacytował pewnego węgierskiego teologa. Teolog ten miał powiedzieć, że różnica między dziełem Boga a dziełem organizmów prymitywnych polega na tym, że Pan Bóg wszystko to, co uszkodzone, naprawia, a nigdy się nie cofa i zaczyna coś od nowa. Teolog dał tam przykład pająka, który uszkodzonej pajęczyny nie reperuje, a buduje nową. A to w przeciwieństwie do Pana Boga, który tak nie czyni. Pan Bóg niczego nie zaczyna od nowa, wszystko naprawia, oddziela dobro od zła i z najgorszej sytuacja wydobywa dobro. Słowa te kierujemy nie tyle do Pana, ale do tych, którzy nie głosowali na Pana i pozostali w domach, motywując to tym, że ten kandydat jest zły i ten nie jest dobry. Według miary tego węgierskiego teologa, osoby pasywne są chyba nawet poniżej poziomu prymitywnego pająka, bo nie tylko niczego nie naprawiają, ale nawet niczego w ten niemądry sposób nie zaczynają „od nowa”. I nie czyniąc nic, czekają na to, aż inni wszytko ułożą należycie.
Tak więc należy ratować to, co się da, a ze złego wydobywać dobre, o ile tylko to tam się znajduje albo da się jakoś przekształcić. I takim to motywem popieraliśmy kandydaturę i Pana, i poprzednio kandydata na przezydenta Lecha Kaczyńskiego. Niech więc będzie można napisać kilka zdań o tym okresie, bo za tamten wkład dywidenda też się nam należy.
Popierając kandydaturę Lecha Kaczyńskiego, jako mniejszego zła w stosunku do jego konkurenta, szybko przekonaliśmy się, że zło tamtej prezydentury przeszło wszelkie najgorsze nawet wyobrażenie. A sam prezydent Kaczyński, jako ten, który podpisał Traktat Lizboński, postawił się poza prawem. I mówienie o Trybunale Stanu, przed którym powinien być postawiony, jest obrzydliwie zbędną wytwornością salonowych pajaców. Bo w stosunku do takich osób publicznych narody suwerenne stosują bardzo proste i natychmiastowe środki, i nie ma to znaczenia, że uchodzą one za drastyczne.
Ale nie było to tylko to, gdyż prezydentura Lecha Kaczyńskiego była pasmem horroru dla wszystkich tych, którym dobro i odbudowa Polski leżały na sercu i którzy w Lechu Kaczyńskim wydzieli ratunek przed skutkami zbrodni okrągłostołowych. Już samo wstępne podanie ręki Kwaśniewskiemu było groźną zapowiedzią zła. Bo Kwaśniewski był oszustem i jako fałszerz dokumentów kandydata na prezydenta nie był ważnym prezydentem, gdyż błąd nie czyni prawa! A tak cały zestaw dokumentów podpisanych przez Kwaśniewskiego na przestrzeni dwóch kadencji jest pozbawiony mocy prawnej – co zauważamy a`conto wielu innych spraw tu nie rozwijanych. I jak prezydent Kaczyński źle zaczął, tak samo źle skończył. Legalizacja loży B’nai B’rith, rasistowski klucz doboru kadry współpracowników prezydenckich, współudział (bierny lub aktywny) w rzekomej napaści „polskiego antysemity” na rabina Schudricha - co skutkowało przepraszaniem tegoż żyda przez Prezydenta RP i faktyczne nadanie mu wolnego dostępu do prezydenta o każdej porze dnia i nocy, sataniczne palenie chanuk etc.
Idąc dalej: obecne zgorszenia w kościołach warszawskich to skutki niegodnego pasterza, jakim jest rezydent na biskupstwie Nycz, a który został tam osadzany po skandalicznym zamachu stanu w Metropolii warszawskiej – który to zamach stanu został uzewnętrzniony skandalicznym klaskaniem Kaczyńskiego w Katedrze.
Prezydent Lech Kaczyński był osobą skrajnie nieodpowiedzialną nie tylko tam. Bo zważywszy słowa głowy państwa wymierzone w Rosję – w interesie Gruzji, wobec milionów telewidzów, w trakcie działań wojennych, a brzmiące: „Przyjechaliśmy tu, aby walczyć” – to musimy się łatwo zgodzić z tym, że był to akt wypowiedzenia wojny przez Polskę Rosji. Po co zatem i w czyim interesie prezydent Lech Kaczyński ustawił armię Rosji przeciw Polsce? Jaką siłę polityczną, wojskową czy organizacyjną reprezentował sobą ten gorliwy i mocny w salonowym perorowaniu prezydent, że odważył się wypowiedzieć wojnę Rosji? W przeciwieństwie do Junczyk-Ziomeckiej i Piotra Kownackiego, którzy zdążyli na czas uciec z Pałacu, nie rozumiał tego, co się święci i w kwietniu 2010 roku dał się złapać niedużej grupie szajki żydowskiej w Warszawie. Ona to bez skrupułów i bez honorów, należnych głowie państwa, wyprawiła go z tego świata. A nie byłby to dla nas powód do smutku, gdyby nie to, że przy okazji dokonano totalnej destrukcji czołowych urzędów w Polsce przez zabicie pozostałych osób, często matek małych dzieci, lub młodych Polek, które mogłyby urodzić Polsce nowych Polaków.
Sama ta oficjalnie podawana liczba domniemanych 96 ofiar nie ma nic wspólnego z lotem do Smoleńska, bo tam wtedy żadnego lotu nie było. Liczba 96 zapewne jest wyliczona kabalistycznie z daty: 2010-04-10, tj. 90, tam gdzie 100 -10(dzień) = 90, a 6 tam gdzie 10 – 4 (miesiąc), czyli 90 i 6 daje nam 96. Wszyscy członkowie „delegacji” zostali wyłapani w Polsce i tam zamordowani – może tylko z nielicznymi wyjątkami. Sprawcami tego zamachu byli żydzi i nie gra roli, czy byli to Izraelczycy, obywatele USA lub Rosji, czy dobrzy żydzi z Polski, tak dobrzy jak Kornhauser.
Śmierć Kaczyńskiego żydom do niczego nie była potrzeba, ale śmierć Polski - to już jak najbardziej. Co jest udokumentowane historycznie: od tysiąca niemal lat żydzi planują zajęcie Polski pod swój Izrael - nowy Izrael. (A nawet ostatnio mają jakiegoś „nowego” szekla! Którego kurs jest niemal równy złotemu). Teraz jesteśmy świadkami próby zbierania owoców tamtych wysiłków całych pokoleń „dobrych” żydów.
Cały zamach na prezydenta i delegację nie ma jakiegokolwiek odzwierciedlenia w oficjalnych wersjach raportów o „katastrofie” poza kłamstwami, które jak zwykle są „prawdą”, ale jako jej odbicie w krzywym zwierciadle. To straszne oszustwo, masowa zmowa przeciw Polsce, która tu przybrała formę zamordowania prominentów delegacji, została jednak zdemaskowana. Wszystko to zostało od początku opisane, na bieżąco na stronach http://zamach.eu oraz gazetawarszawska.com ( lub .eu).
Te wybuchy, które Pan Prezydent wymienia, jako skutki katastrofy, zastały splagiatowane przez posła Macierewicza. „Wybuchy” były pierwszą koncepcją zamachu opisaną na http://zamach.eu, ale później odrzuconą, bo zauważano, że wszystkie części wraku w Smoleńsku są podrzucone, nie pochodzą z katastrofy w tamtym momencie, a nawet, co łatwo zauważalne, części tego wraku były - jako fragmenty - mocno „zestarzałe” w śladach uszkodzeń, może nawet i kilkudniowych. Nie mogło być mowy co do tego, że wrak tam zalegający mógł latać kilka godzin wcześniej. Idzie to w parze z tym, że nie ma dowodów na odlot delegacji z Okęcia. Do Okęcia nikt z członków delegacji nie dotarł, a jeżeli już, to może jedynie skutkiem niedopatrzenia ze strony porywaczy. Znamienne jest i to, że rodziny ofiar - w przeważającej większości - nie troszczą się o ekshumacje, nie badają losów swoich bliskich w ich drodze z domu na lotnisko Okęcie. Ponadto cały zamach na delegację (fałszerstwo zapisu lotu i rzekomego rozbicia) jest łudząco podobny do zamachu w Mirosławcu na samolot CASA, gdzie wymordowano wielu czołowych oficerów sztabowych sił lotniczych.
Polski sprzęt i infrastruktura są żydom potrzebne do kilku spraw równocześnie, bo nawet oni niczego nie mogą być pewni. Żydzi muszą mieć możliwości użycia polskich sił lotniczych przeciw Iranowi, a co było już zaplanowane na przełom 2013/2014, gdzie pretekstem do tej akcji miało by wysadzenie w powietrze meczetu Al. Aqsa, jako ubocznego skutku rzekomo irańskiego ataku nuklearnego na Izrael. Ponadto, Izrael musi mieć możliwość kontroli ewentualnego mostu powietrznego pomiędzy Izraelem a Polską, gdzie jest zaplanowane przerzucenie do Polski milionów żydów. To z tego powodu Polacy są wypędzani z Polski, a wielkość pustostanu mieszkaniowego w Polsce jest porównywalna z zapotrzebowaniem na zakwaterowanie dla najazdu żydowskiej szarańczy z Izraela. A gdyby coś poszło nie tak, to są jeszcze nowoczesne stadiony sportowe, aby pomieścić tam jakieś duże masy ludności i to z tego powodu zostały zbudowane, po nieoczekiwanym przyznaniu Polsce ME w piłce nożnej. (Dodać tu należy - co już ktoś zauważył - sportowe boiska przyszkolne, tzw. orliki, które wysoko ogrodzone wyglądają jak nowoczesne mini-obozy koncentracyjne, gdzie wystarczy tylko podłączyć wysokie napięcie do okalających siatek i stalowych ogrodzeń).
Jak wspomniano, nawet żydzi nie mogą być pewni wszystkiego, gdyż ceremonia pogrzebowa na Wawelu zniweczyła ich plany. Bo prawdopodobnie planowano dokonać zbiorowego zamachu na delegacji obcych państw, które zwyczajowo przybywają na pogrzeby nawet zwykłych ministrów. A tu polegli prezydent Polski, generalicja, Anna Walentynowicz i … nikt się nie pojawił. Rzekomo nie przybył, bo powietrze było zapylone i samoloty nie mogły latać, a przecież można był przejechać pociągiem – nikt jednak nie skorzystał z tej możliwości. A jest to, mimo wszystko, symptom zdrowia w chorym ciele Europy – było to symboliczne i namacalne odżegnanie się państw zachodnich od ich współudziału w roli żydowskiego pachołka, jaką Polska gorliwie spełniała, szczególnie pod prezydenturą Lecha Kaczyńskiego. Na pogrzeb nikt nie przybył i można dobitnie powiedzieć: jaka prezydentura, taka śmierć i taki pogrzeb.
Zastawny jednak umarłych umarłym. Popieraliśmy i popieramy Prezydenta Dudę. Choć jako mniejsze zło, to jednak zauważmy: z nadzieją i skwapliwym wyczekiwaniem dobrej prezydentury, bo Prezydent Duda jest osobą godną, wysoce inteligentną, wykształconą, potrafiącą utrzymywać kontakt z ludźmi, a co najważniejsze mającą miłość do narodu, z którego pochodzi. Poparcie społeczne dla Prezydenta jest niekłamane.
Na YT
Gazeta Warszawska zamieściła film pokazujący, jak Prezydent ratuje Hostię. W ciągu paru dni film ten pobił rekordy popularności. Jest tam wiele pochlebnych wpisów, które sprawiają nam radość i dają nadzieję na przyszłość. Strona YT jest wyraźnie międzynarodowa i jako taka, jest szczególnie opanowana przez język hiszpański. Hiszpanie z kulturą Boga i kulturą honoru pięknie piszą o Prezydencie Dudzie, gratulując Polakom takiego prezydenta. Jesteśmy tym wysoce usatysfakcjonowani. Są tam również wpisy przeciwstawne, okropne, pozbawiane elementarnej kultury, i te wyrzucaliśmy początkowo, ale pod koniec zaniechaliśmy tego, bo to po pierwsze jest niemożliwe to, aby je ciągle wyrzucać, po drugie przekaz ma wartość samą w sobie, a w tych ordynarnych wpisać łatwo rozpoznajemy kuzynów Kornhasuera, co daje nam dużo do myślenia.
Życząc Panu Prezydentowi powodzenia w Chrystusie Panu, a i wyrażając głęboką wdzięczność za to, że Andrzej Duda chciał kandydować na urząd Prezydenta i to mu się udało, mamy jednak na sercu pewne zadumanie.
A w zasadzie dwa zadumania: pierwsze dotyczy środków na „odbudowę gospodarki”, a drugie dotyczy nadreprezentacji żydów w Polskim życiu politycznym, szczególnie wśród najwyższych szczebli władzy.
Tak Pan Prezydent, a tym bardziej i Elżbieta Szydło, mają na sercu problem odbudowy polskiego przemysłu. Pani Szydło, jako potencjalny premier, ma już nawet plan finansowania – mają być użyte narzędzia podatkowe zastosowane wobec wielkich koncernów zagranicznych, które szmuglują z Polski wielkie sumy pieniędzy. Można by temu tylko przyklasnąć, problem polega jednak na tym, że narzędzia podatkowe to jedynie cześć arsenału ekonomicznego normalnego państwa. Państwo musi być suwerenne, a więc samoistnie stanowić prawa, mieć własną walutę, sądy i policję, która terroryzuje przestępców, a nie drobnych ciułaczy, tak jak to jest niestety w Polsce.
Ale w tym zadumaniu jest coś, co nas szczególnie niepokoi! Otóż żydzi domagają się 65 miliardów dolarów jako „rekompensaty” za „utracone mienie”. Jest to oczywisty absurd, ale nie w Polsce, gdzie Polacy zostali skutecznie wytresowani do tolerancji żydowskiego łamania prawa polskiego na korzyść żydów i niekorzyść Polaków. Jest zdumiewające na przykład to, że po pierwsze - procedura przedawnienia cywilnego, (prawo podstawowe w cywilizowanych krajach) wahająca się miedzy 10 a 20 lat w zależności od kraju, w Polsce całkowicie nie istnieje i to właśnie umożliwia żydom tę zbójniczą agresję.
Co zdumiewające, nikt o tym w Polsce nie mówi!
Po drugie, to kwestia wartości dodanej do masy spadkowej podczas tego okresu: ew. „zwrot” czyjejś własności może dokonać się tylko pod rygorem wstępnej rekompensaty za dodanie wartości do tych nieruchomości, jak i też rekompensaty ubytków podatkowych na rzecz państwa. W krajach skandynawskich nie m ani jednej nieruchomości, która nie płacąc podatku nie byłaby zlicytowana w ciągu najdalej trzech lat. Państwo, które tak ściąga podatek, nie ma interesu w szukaniu zagubionego właściciela i jeśli jest on nieobecny, to sam sobie szkodzi, bo jak wiadomo: nieobecni nie mają racji.
I tu dochodzimy do sedna sprawy. Czy jeżeli jest tak trudno Polsce zebrać 65 miliardów w banknotach i zawieźć te pieniądze żydom, to czy żydzi, jako bardzo pomocni, nie zrobią czegoś odwrotnego: czy nie nastąpi to, że to oni zamiast brać,… dadzą? To oni dadzą Polsce te 65 miliardów?! Nie ma tu nic dziwnego, a poza tym jest dobra okazja, bo pani Beata Szydło chętnie takie 65 miliardów przyjmie na wałkowaną w wystąpieniach potrzebę odbudowy przemysłu.
Czy nie odbędzie się to tak, że Polska dostanie od żydów 65 miliardów, które to 65 miliardów Polska wcześniej pożyczy od innych żydów, aby je potem właśnie - te 65 miliardów – przekazać innym żydom i ci inni żydzi dadzą Polsce z powrotem te 65 miliardów, które Beta Szydło włoży w odbudowę gospodarki. Oczywiście darowizna darowizną, ale Polska nie jest antysemicka i pod te darowane Polakom 65 miliardów Polska odda żydom nie tylko nieruchomości, ale i liczne prawa, w tym prawo do osadnictwa, prawo do prywatnej policji i wojska, prywatnych sądów oraz - co najważniejsze - do prywatnych więzień. Mamy w Polsce prywatne szkolnictwo i prywatne lecznictwo, to po co brudzić sobie ręce państwowymi więzieniami?
Prywatne więzienia żydowskie dla Polaków będą nie tylko najważniejsze, ale też będzie to nasz powrót do tradycji. Bo wiadome jest, że księżna Judyta, żona Władysława Hermana, zbierała pieniądze na to, aby wykupywać od żydów polskich niewolników, których ci chwytali jak dziką zwierzynę. Judyta kierowana swoistym miłosierdziem bezrozumnie napędzała żydowski walec zbrodni na naszym narodzie, które to obłędne koło właśnie zamyka się na naszych oczach i my albo podniesiemy się i to koło złamiemy, albo ślad po nas zaginie.
Istnieje obawa takiego rozwiązania sprawy odbudowy przemysłu, a równocześnie - za jednym zamachem - rozwiązania sprawy polskiego „długu” wobec żydów i jest bardzo uzasadniona.
To szczególnie w sytuacji, kiedy ponad wszelką wątpliwość są już tajne porozumienia między żydami a polskim „rządem” w sprawie izraelskiego osadnictwa w Polsce, w czym wielokrotnie wygadywał się Szewach Weiss. O polskim podpisaniu żydowskich weksli mówił już 20 lat temu nieżyjący żyd Szymon Szurmiej. Mówią o tym ciągle żydzi mniejsi w tej ich kahałowej hierarchii, i ci mówią dokładnie tak samo: 65 miliardów przyda się, jako inwestycja w gospodarkę. Żydzi zainwestują te pieniądze w Polskę! Tak oni to nazywają!
Drugie zadumanie dotyczy nadreprezentacji żydowskiej w polskim życiu publicznym i urzędowym, dotyczy to szczególnie kadencji Lecha Kaczyńskiego, ale tylko pod względem niepohamowanej już żydofilii, bo faktycznie ten apartheid trwa w Polsce od okresu Okrągłego Stołu, i paradoksalnie w okresie PRL`u nie było z tym najgorzej. Rządy prezydenta Kaczyńskiego należą pod tym względem do najbardziej haniebnego okresu w naszej historii, gdzie w Pałacu brakowo jedynie Brystygierowej.
To z tego to powodu żyjemy już pod narastającą presją otwartego terroru żydowskiego, gdzie organa ścigania nie podejmują się śledztw takich zabójstw jak na Lepperze czy Dariuszu Ratajczaku, a ścigają Polaków nie tylko nawet za wypowiedzi, ale już pewne sugestie tam wyłożone, np. zawarte w wypowiedziach profesora Wolniewicza, grożąc temu myślicielowi zatroskanemu o Ojczyznę procesami i karami. W Polsce już dawno odrzucono prawo do wolności wypowiedzi – w kwestii wszystkiego, co jest sprzeczne z żydowskim interesem. A jest gorzej, w Polsce odbywa się wyższa forma kontroli: kontrola myśli. Jeśli np. pracodawca podejrzewa, że podwładny myśli w sposób sprzeczny z poprawnością polityczną, to go zwyczajnie wyrzuca na bruk. Tak jest w obecnej Polsce, a tego nie było w PRL, a nawet w czasie bolszewii, w latach największego terroru w Rosji. Nawet tam musiał być sąd, nawet jeżeli posiedzenie trwało pól minuty, to był to wyrok sądowy, a nie widzimisię polskojęzycznego politruka, typu szef np. telewizji czy gazety lub jakiegoś pośledniego urzędu.
W tym żydowskim rozpasaniu doszło nawet do tego, że adwokaci w Polsce zajmują się wymuszeniami rozbójniczymi wobec osób i portali, nazywających żydowskie sprawy po imieniu. Przykładem jest osoba niżej podpisanego i Gazeta Warszawska, gdzie niedawno adwokat warszawski zażądał wypłaty 20.000 złotych za starty moralne jakiegoś nieznanego z imienia i nazwiska rzekomego żyda. Ta próba wymuszenia rozbójniczego, wymagająca zapłaty w ciągu 3 dni, nie robi wrażenia ani na adwokaturze warszawskiej, która to nie tylko toleruje, ale i pomaga adwokatowi w zacieraniu niewygodnych dowodów, ani też - co pewne – nie zrobi wrażenia na prokuraturze.
Przypadek ten jest tak skrajny, a to nawet jak na polskie warunki żydowskiego terroru, że wszelkie okoliczności tego przestępstwa będą upublicznione. Gazeta Warszawska rozesłała już kopie dokumentów do podobnych portali i sama opublikuje wkrótce wszelkie dane na temat tego żydowskiego rozbójnictwa.
Żydowskie organizacje takie jak np. „Otwarta rzeczpospolita” łamią prawo i sieją terror przeciwko Polsce i Polakom, gdzie otwarcie i nielegalnie gromadzą dane o osobach niewygodnych politycznie, wystawiając je na żydowską przemoc, jeśli już nie bezpośrednią prawną lub rozbójniczą, to tę przyszłą religijną, która lada chwila przyjdzie z mesjosem i „gojowska krew będzie się lać strumieniami” – bo tak obiecują nawiedzeni rabini.
Taki to znak mesjosa - żydowskie pragnienie polskiej krwi - uwidaczniało się przy naszych powstaniach, jak i kataklizmach politycznych i wojennych. Kornhausery różnej maści witały nie tylko bolszewików, jako armię mesjosa, ale i hitlerowców, jako takich samych posłańców Yaveha, którzy w jego służbie utopią Polaków we krwi, a żydzi im w tym pomogą.
Bez kornhauzerow nie byłoby parcia Krzyżaków na nasze ziemie, nie byłoby Potopu, ani powstań na wschodzie, gdzie wschodnie chłopstwo nie mogło dużej wytrzymać potwornego ucisku żydowskich arendarzy polskich ziemian. Turcja nigdy nie mogłaby handlować milionami polskich niewolników, nie byłoby bolszewii, ani 1 września, czy 17 września lub obecnej rocznicy rzezi Warszawiaków, co kłamliwe nazywa się powstaniem.
A wszystkie te wydarzania miały żydowskie tło religijne. Rzeź aborcyjna na polskich może 25.000.000 nienarodzonych nie ma ani wymiaru kulturowego, ekonomicznego czy moralnego polskiego społeczeństwa, ale ma ściśle ten wymiar religijny, jest to wymiar żydowskiej władzy nad Polską i Polakami, wymiar pragnienia unicestwienia nas jako narodu. A to naprzód poprzez nasz negatywny wizerunek przed Panem Jezusem Chrystusem, jako sprawców tego nieszczęścia. Przedstawianie nas jako takich przed Synem Bożym jest apogeum żydowskiego triumfalizmu, kolejnym żydowskim uderzeniem w Zbawiciela.
Ale postawmy tu kropkę nad „i”: chociaż żydzi bardzo często namacalnie kierują się ze swoją nienawiścią w stronę Syna Bożego, religijność żydowska nie ma charakteru oddawania czci „bogu”, ale ma charakter oddawania czci żydowi. Na „boga” - jakiegokolwiek - jest ślepa, co nie jest z niczym sprzeczne. Bo dla żyda to nie inaczej, jak żydowi to żyd jest bogiem. Albo cały „naród żydowski” – bo to większy „bóg”.
Taka jest prawda o żydowskiej religii bez boga: to żyd jest przedmiotem kultu. Bo jeżeli przeczytamy w ich najświętszych księgach, że: „bóg schodzi na ziemię, otwiera księgi rabinów i uczy się mądrości rabinów”, „bóg ma związane ręce” , „bóg płacze i żałuje wypędzenia żydów”, „bóg mieszka w pokoju na trzy łokcie” „bóg ma pokój, gdzie modli się i klęczy trzy godzinny dziennie”, „bóg został zwyciężony przez synów swoich tj. żydów” etc., etc., to widzi się jasno i wyraźnie, to kto tu jest bogiem rzeczywiście. Bóg jako istota „najwyższa” czy „wszechmogąca”, „mądra” nie może być „bogiem”, bo wszystkie te i niezliczone inne przymioty żyd posiadł lepiej i wyżej niż „bóg”. Czyli to żyd jest bogiem, a nie „bóg” – co niezaprzeczalnie logiczne.
To już dawno zauważono, że księgi żydowskie niewiele zajmują się „bogiem”, ale głównie żydem, jak więc może to być religia skierowana na „boga”, skoro zajmuje się żydem, a jeżeli już jest tam „bóg” to po to, aby zainkasować żydowskie pretensje i wystraszyć się żydowskimi wekslami, które już dawno podpisał i odsetki są mu kamieniem u szyi. Czyli niezaprzeczalnie jest to religia jako kult żyda. Zresztą to, co powiedział półgębkiem Mojżesz Mendelson, jawnie wypowiadali tacy żydzi jak np. Begin – „jesteśmy bogami”. I zachowanie antropologiczne żydów mówi to samo, np., kiedy żydom nie wolno klękać przed nikim, to w Oświęcimiu, tańcząc tańce tryumfu holocaustu, klękają przed sobą, oddając sobie cześć.
Panie Prezydencie! Tyle tu jest o żydach, ale to nie bez kozery. Nie chodzi tu o nauki Dmowskiego, który widział w żydach śmiertelne zagrożenie dla naszego bytu i dlatego uważnie przyglądał się ich zachowaniom, ale o wzrastające przekonanie społeczne lub może jedynie opinie w mediach, że następująca prezydentura będzie prezydenturą żydowską, a nie polską. Narastające szemranie mówiące o tym, że Prezydent Duda jest prezydentem żydów, który przyszedł, aby dobić Polskę poprzez dalsze zażydzenie, jest nie do zniesienia.
My wyrażamy tu przekonanie, że tak być nie musi, a nawet i to, że tak nie będzie. Polska nie zniesie drugiej prezydentury „Lecha Kaczyńskiego”, groteskowo nadskakującego żydom, chodzącego do synagogi, palącego w Pałacu świeczki chanukowe, likwidującego w polskim kościele ostatnich już kapłanów katolickich.
Pan Prezydent to wie i rozumie. Wałęsa Polski nie zdradził, bo nikt rozsądny od niego niczego mądrego nie oczekiwał, Kwaśniewski Polski nie zdradził, bo nikt niczego uczciwego od niego nie oczekiwał, podobnie z Komorowskim. Ale Lech Kaczyński nas zdradził, bo chociaż z oporem, to pokładaliśmy w nim nadzieje. Ta prezydentura, prezydentura Prezydenta Andrzeja Dudy nie może być w niczym podobna do tych, które minęły.
Nasza narodowa uwaga skierowana na urząd prezydenta ma moc poniekąd nadprzyrodzoną. Kiedy niżej podpisany ujrzał w TVP Lecha Kaczyńskiego, klaszczącego wobec kapłana katolickiego Wielgusa, poniżanego przez żydów, to przeklął klaszczącego słowami: „jeszcze będziesz jechał na taczce”. I tak się chyba stało, prosektorium opublikowało zdjęcie jakiegoś poszarpanego trupa na wózku ambulatoryjnym poddając, że to ciało Lecha Kaczyńskiego.
Jak napisano powyżej: Polska musi przełamać to błędne koło. A to bez względu na to, ile głów ma być ściętych! Polska musi się podnieść, Polacy ożyć, opamiętać się.
Kara Boża od nas odejdzie. Pan Jezus Chrystus już nie pamięta naszych licznych grzechów, a zastępy naszych męczenników maszerują przed Tronem Najwyższego, wołając za nami. Za Polską, za oraczem wychodzącym na nasze żyzne pola, aby orać. Tę Ziemię, dającą najlepszy chleb na świecie, a czujny woj stoi z włócznią w ręku i pilnuje obejścia, w którym rosną mali Polacy, syci i spokojni, rosnący na prawych ludzi. A murarz stawia domy, które już nigdy nie będą zburzone przez wrogów, bo stopa wrogów już tam nie stanie, a czujny woj stoi z włócznią w ręku i pilnuje, pilnuje wszystkiego.
+++
W Pana rękach Tarcza i Miecz, nasze szeregi wojska może nie są najlepsze, ale wierne i ofiarne, stojąc na posterunku, a Pan nigdy nie pójdzie śladami poprzedników, bo to nawet niemożliwe. Patrząc na zatroskaną twarz Pana matki w trakcie Święta Bożego Ciała, widać było, że będzie trudno, ale Pan nas nie zdradzi. Wierzymy w to.
In Christo
Krzysztof Cierpisz
06-VIII-2015
+++
Foto dodane maj 2018
Andrzej Duda, prezydent, list otwarty, Smoleńsk, Kaczyński, katastrofa, Katyń, delegacja, samolot, wrak, tupolew, TU 154m
submitted by Gazetawarszawska to u/Gazetawarszawska [link] [comments]


Kamerzysta - Ona jak ogień 8D Audio The Work Byron Katie Jak Stosować cz 1 Reto-Ua Tekst Na Ekranie i w opisie Jak Dziewczyna Okazuje Zainteresowanie Chłopakiem - Oznaki Zainteresowania Dziewczyny Chłopakiem Cicha Dziewczyna – Jak Przerwać Niezręczną Ciszę z Dziewczyną? KRÓLIK – Mowa ciała królika (cz. I) Dallas - Serce i ja . Sekrety Mowy Ciała - Rozdział 4 - Uwodzenie Mową Ciała Jak porozumieć się z koniem? 'Nigdy Nie Byłem W Związku I Nie Miałem Dziewczyny - 21-40 Lat' Zalety

Jak odczytać mowę ciała kobiet? Część Pierwsza ...

  1. Kamerzysta - Ona jak ogień 8D Audio
  2. The Work Byron Katie Jak Stosować cz 1
  3. Reto-Ua Tekst Na Ekranie i w opisie
  4. Jak Dziewczyna Okazuje Zainteresowanie Chłopakiem - Oznaki Zainteresowania Dziewczyny Chłopakiem
  5. Cicha Dziewczyna – Jak Przerwać Niezręczną Ciszę z Dziewczyną?
  6. KRÓLIK – Mowa ciała królika (cz. I)
  7. Dallas - Serce i ja .
  8. Sekrety Mowy Ciała - Rozdział 4 - Uwodzenie Mową Ciała
  9. Jak porozumieć się z koniem?
  10. 'Nigdy Nie Byłem W Związku I Nie Miałem Dziewczyny - 21-40 Lat' Zalety

Idz i walcz..tak mowi ciagle serce... Ja Ci serce mowie, ze ona tego nie chce... Serce wciaz napiera,i przestac nie umie... Serce zostaw mnie. i tak nie rozumiesz... Adrian wez usiadz prosze i ... i ona to od razu wyczuje albo po prostu odkryje z czasem. Skaczesz jak małpa, próbując fajnie rozmawiać, a w środku cierpisz i łakniesz randki. To zawsze wyjdzie w Twojej mowie ciała ... W tym video nasz weterynarz Antonio Rodríguez opowie o mowie ciała królika. ... JAK NAUCZYĆ KRÓLIKA ZAŁATWIANIA SIĘ DO KUWETY - Duration: 19:29. Julia Potz 17,442 views. Ona jednak skuliła uszy i machnęła w moim kierunku głową, na co ja wykonałam subtelny ruch ciałem, aby ją odpędzić. ... bo nie miała powodu. W mojej mowie ciała widziała jakie mam ... Tekst- •Byłaś piękna, lecz szkoda że tak krótkoJak widzę dzisiaj zdjęcia to mi nawet nie jest smutnoGubiły jak bermudzki trójkąt, jeszcze parę lat temuDzisiaj - wyjebane, trudnoJak ... http//:klaudiapingot.pl The Work, Byron Katie - w kilku słowach o filozofii i metodzie. Jak stosować to narzędzie, co należy pamiętać. Rzeczy nie przydarzają... Masz sprawdzić, czy ona chce się spotykać z Tobą, jak z potencjalnym chłopakiem a nie jak z kolegą do jej zainteresowań. Nie traktuj sygnałów i oznak zainteresowania dziewczyny w jej ... Jak poznać po mowie ciała, co ktoś myśli i czuje? - Duration: 9:57. ... Toksyczni ludzie. A co jeśli ja do nich należę? - Ewa Woydyłło-Osiatyńska - Duration: 1:27:14. TEKST: pusta butelka po winie na stole błękitne oczy sa we mnie wpatrzone perfekcja ciała jej daje harmonie łączy nas supeł, to splecione dłonie wypuszcza dym z płuca, gibon wciąż ... Bardzo, bardzo rzadko dziewczyna może sprawdzać, jak zareagujesz na odmowę, jednak jest to pokrętne myślenie, bo jeśli się jej podobasz, ona nie podałaby numeru, a Ty byś sobie poszedł ...